Składniki:
500g śmietany kremówki dobrze schłodzonej
2 opakowania 250g serka mascarpone
2 śmietanfixy
7 łyżek cukru pudru (lub mniej/więcej wg uznania)
2 paczki podłużnych biszkoptów
4 łyżeczki dobrej kawy rozpuszczalnej
2 łyżki likieru amaretto (można ew. zastąpić kilkoma kroplami aromatu migdałowego i 2 łyżkami wódki)
250 ml gorącej wody
kakao gorzkie do posypania
Śmietanę kremówkę ubijamy chwilę. Wsypujemy śmietanfixy i dalej ubijamy. Gdy konsystencja śmietany jest bliska tej właściwej dodajemy cukier puder. Śmietana musi być dość słodka. Gdy kremówka ma już konsystencję bitej śmietany, zabieramy się za serki mascarpone. W osobny naczyniu krótką chwilę miksujemy oba serki, następnie dodajemy ubitą śmietanę i miksujemy na jednolitą masę. Próbujemy czy masa jest wystarczająco dla nas słodka i ew. dodajemy więcej cukru. U mnie masa jest średnio słodka.
Kawę rozpuszczamy w gorącej wodzie, dodajemy likier amaretto i mieszamy razem. Dno tortownicy (u mnie średnica 26cm) dokładnie wykładamy biszkoptami. Następnie każdy biszkopt polewamy sporządzonym kawowym ponczem (u mnie na każdy biszkopt szły 2 łyżeczki ponczu i nie zużyłam całej porcji z przepisu, bo nie lubię mocno namokniętych biszkoptów). Na tak namoczone biszkopty wykładamy połowę kremu. Następnie układamy kolejną warstwę biszkoptów.
| W trakcie układania kolejnej warstwy biszkoptowej |
| Tuż przed włożeniem do lodówki |
Smacznego :)